|
Trochę racji w tym co Dariook napisał jest.
Wystawianie takiej zbieraniny po to tylko, żeby sobie zagrali jest głupie. Normalnie wkłada się do drużyny jedno, dwa nowe ogniwa i patrzy jak zagrają.
Jeżeli ktoś uważa, ze "uczciwą szansą na pokazanie się" jest gra przeciw zgranemu rywalowi w składzie który pierwszy raz gra ze sobą, w dodatku ze słabymi partnerami... Ani to nic nie dało zawodnikom, ani drużynie. Ot, pobiegali sobie, ale czy któryś nadaje się do do wzmocnienia pierwszego składu przekonamy się pewnie w meczach o punkty, jak będzie kontuzja.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|