|
Chciałbym się odnieść do zamkniętego już tematu str@żaka Analiza wartości rynkowej piłkarzy Wisły i pozostałych klubów Ekstraklasy. Chodzi o nowe wyceny opublikowane przez transfermarkt.
W jednym ze swoich postów str@żak napisał: "To nie są propozycje, a już oficjalne kwoty aktualizowane kilkadziesiąt minut temu." Nazywanie oficjalnymi kwotami spekulacji będących efektem stosowania jakiejś nieujawnionej metodologii (albo niestosowania żadnej precyzyjnej metodologii) wyceny prowadzi na manowce. Transfermarkt to medialna ciekawostka, owszem, ciekawa, ale niemająca NIC wspólnego z realną wartością piłkarzy. Nie mylmy dobranocki z głównym wydaniem wiadomości.
|