gianbuffon napisał(a):

Z takimi kompanami w drużynie nie mógł za wiele pokazać. Nawet Iliew nie błyszczał tak jak w drugiej połowie, gdy weszli Melikson i Nunez. No i Biton to jest właśnie taki typ piłkarza, że może go nie być przez dłuższy czas, a w końcu piłka go znajdzie i huknie bramę 
Nie zgadzam się też z tym, że jest to typowy lis pola karnego, że trzeba mu idealnie podać, żeby mógł strzelić. Udowodnił, że tak nie jest choćby w meczach z Twente i Fulham.
|
Biton nie jest słaby zwłaszcza jak się stara, natomiast pisać "jaki jest, każdy wie" to można o Messim, Larsonie, Ibrahimovicu. Biton jest zawodnikiem klasy Genkowa i samą swoją obecnością na boisku bramki nie strzeli, chyba ze ktoś go w głowę trafi. Jako środkowy napastnik powinien wychodzić do gry przyjąć piłkę pod kryciem, zgrać na skrzydło i wchodzić w pełnym biegu na wrzutkę. Wczoraj widziałem tylko że stał jak słup między stoperami i liczył na podanie na nos. A to ze może tak stojąc jak drzewo czasem bramkę strzelić to wiadomo tylko czy niczego więcej od niego nie oczekujemy.