Z młodych grających w WIśle we wczorajszym meczu mi wpadł w oko jedynie Szewczyk - który mimo widocznych niedostatków i błędów pokazał, że zasługuje na wprowadzanie do meczowej 18;ki. Ciekaw jetsem jak sobie poradziłby w grze mając u boku Meliksona, Wilka czy Nuneza.
Co do Bruda - to Kamil Rado, którego oglądałem 1,5 roku temu, a którego Wisła sie pozbyła - przy nim był 3 razy lepszy od Bruda. Facet chował sie za plecami Duńczyków, odgrywał tylko do tyłu. Róznica pomiędzy nim a Nunezem, Wilkiem czy Sobolem to nie przepaść to Rów Mariański !!!! Niestety lepiej nie będzie.....
Czekaj - popełnił błąd przy straconej bramce, wcześniej kilka razy przepychany. jak nie nauczy się grąć bardziej agresywnie, to też pozostanie przeciętniakiem niczym M. Kowalski....
Wisła prezentowała się najlepiej w momencie gdy graliśmy bez klasycznych skrzydłowych - a piłkę w środku pola rozgrywali Garguła -Iliew - Melikson. Wejście Kirma i Małeckiego niestety zmieniło grę na gorszą. MOże jednak należałoby właśnie grać w takim ustawieniu

?
Chavez, Paljić, Jovanić, Brud, Jirsak - pokazali wczoraj, że meczowa 18 to dla nich maksimum możliwości przy takiej formie. W rewanżowej rundzie nie powinni wąchać trawy - jedynie w ostateczności. Obecność tej 5 powodowała, że cała reszta zespołu nie mogła niczego zrobić.....