|
Odchodzenie od konwenansów to wiocha?
Zniesmaczony kręcę głową, politowanie wzbudził we mnie ten bywalca salonów. Dzielę się tym, gdyż to już trzeci raz dzisiaj - raz po cenzurze, drugi po ostrzeżeniu za owo politowanie. A tu znowu :(
Cytat:
|
(...)Mój Boże, każdy z nas wie o sobie, że umrze, a jednak to mu nie przeszkadza pracować dla siebie, zdobywać sobie majątku, stanowiska, wpływów itd. Naszym zadaniem jako członków narodu nie jest zapewnienie mu wiecznego istnienia, ale tylko wydobycie z niego jak największych sił, wywalczenie mu jak najszerszego, najbogatszego, pod każdym względem najpełniejszego życia.
|
|