Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 01.02.2012, 16:02
Dziwi mnie nadmierna krytyka minionego roku w Wiśle. Był to bowiem świetny rok dla Wisły, pełen sukcesów i to historycznych.

Nie wszystko było i jest idealne. Ale Valcks wprowadził do naszego klubu nową jakość i skuteczną wizję polityki kadrowej. Sprawdziło się postawienie na obcokrajowców zamiast na przepłacanych lub młodych Polaków. Udało się zakontraktować kilku naprawdę fajnych piłkarzy, którzy dali zyski sportowe i finansowe (Melikson, Iliev, Genkow, Pareiko, Jovanović, nawet Chavez), z korzyścią wypożyczyć kolejnych, co też okazało się dobrym i opłacalnym interesem (Biton, Nunez, Diaz). Wszyscy zarobili dla Wisły z samych tylko europejskich pucharów 3-4 mln Euro, nie przewidywane wcześniej w budżecie. Czyli więcej, niż pozyskaliśmy z wyszkolenia i odsprzedaży takiego przykładowego Błaszczykowskiego. Za stosunkowo małe pieniądze powstała sensowna drużyna, która ma dobre, a nie złe perspektywy, szczególnie jeśli uda się wykupić Bitona i Nuneza. Drużyna, która się spłaciła i bilansuje. Jest kręgosłup, na którym można dalej budować, który może robić nadal dobre wyniki.

Teraz trzeba ten model wzmacniać, a nie zmieniać i odrzucać. Bo wszystko stracimy. Owszem, warto wspomóc go poprawą szkolenia młodych w klubie, ale w sposób umiarkowany, jako dodatkiem do całości. Dalej trzeba nadal próbować wypożyczać solidnych obcokrajowców typu Bitona z innych europejskich klubów, szukać nowych Meliksonów i kontraktować zawodników takich jak Iliev, na powyższym bazować. To się przy Valcksie sprawdza i jest drogą w dobrą stronę.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując