Bartosz napisał(a):

Ręce opadają
|
Czemu Ci ręce opadają? Realna kwota za jaką go można sprzedać.
elliot_ness napisał(a):

Celeban ma wszystkie atuty w ręce i jeżeli nie dogada się ze Śląskiem odejdzie do Bundesligi.
Falach jezeli walczy o niego Borusia to malo prawdopodobne aby chciał grać w Polsce.
Biton sprzedaz za 2,5 mln + prowizja dla managera (10-20%) przy wykupie 1,6 mln daje kwotę 400 tyś gra nie warta świeczki.
Prawdopodobnie Wisła Bitona nie wykupi skoncentruja sie na Nunezie i napastniku z Bułgarii , który miał dojśc w tym okienku transferowym.
|
W takich sytuacjach najlepiej teraz złożyć ofertę. Za miesiąc może przedłużyć umowę ze Śląskiem, albo podpisać z kimś innym kontrakt. Nie stoimy na straconej pozycji. W maju może być różnie, do tego czasu pewnie podpisze z kimś kontrakt
Borussia może o niego walczyć, a my możemy z nią wygrać wyścig z jednego prostego powodu. W BVB nie miałby pewnego miejsca w podstawowym składzie, a być może nie przebiłby się do meczowej 18-stki. U nas jest łatwiej. Wisła to dobre miejsce do rozwoju sportowego. To młody zawodnik, korzystniej dla niego przez 2 lata ograć się w Polskiej Ekstraklasie i potem jako ograny zawodnik (jak Marcelo) odejść do dobrej zagranicznej drużyny. To jedyny aspekt, w którym mamy szansę wygrać wyścig z BVB.
Ta prowizja sądzę, że może być o połowę mniejsza. Nawet dla 400 tysięcy euro pewnego zarobku warto. Tym bardziej, że w umowie z nowym klubem Bitona można by zawrzeć gratisy typu "10% od kolejnego transferu". Nie jesteśmy klubem, któremu nie opłaca się schylić po kilkaset tysięcy euro. 400-500 tysięcy euro to połowa kwoty wykupienia Nuneza.
Jednak wcześniej trzeba się zorientować, czy ktoś jest skłonny wydać minimum 2.5 mln euro za Bitona.