|
Senior Member
Offline
|
|
wikink1 napisał(a): 
|
Te sukcesy czyli MP to nie tyle zasługa samej Wisły co wynik słabości innych . Niestety dla nas ,a stety dla nich co niektórzy wyciągając właściwe wnioski i ten Twój optymizm Milosz wydaje się przesadzony .Bez inwestycji i dobrej polityki kadrowej czyli transferów Wiśle zdecydowanie bliżej do podzielenia losu Górnika, Widzewa .ALE OBYM SIĘ MYLIŁ
|
Każdy sukces i każde zwycięstwo można potraktować jako efekt słabości rywali, tylko po co ? Pewnie po to aby je nieustannie kwestionować.
Moja ocena to nie optymizm, tylko realizm, a bajeczkę o końcu Wisły to Ja słyszę w erze BC w sumie od czasów "wyczynu" niejakiego "miśka"(od jesieni 1998 roku), czyli można by rzec to taka nowa świecka tradycja , Wisła wygrywa, a malkontenci narzekają. Co rzecz jasna nie zmienia faktu, że Stan powinien zostać na dłużej w klubie któremu potrzebne są inwestycje tak w infrastrukturę jak i w szkolenie młodzieży, podobnie też i transfery. Kluczową sprawą jest jednak to że siłą Wisły jest też jej doświadczenie, My zwyczajnie wiemy jak wygrywać, jak zdobywa się MP i nadal liczę że Stan Valckx przekona BC w połowie roku nie tylko do łatania dziur ale i do zrobienia kroku do przodu , bo aby zapełnić stadion to niewątpliwie potrzebne są zmiany w prowadzeniu klubu.
Ostatnio edytowane przez milosz : 01.02.2012 o godz. 12:32.
|
|