Raczej nie ode mnie słyszałeś. Świerczoka w Polsce nie widziałem w grze.
Tak propos tego magicznego meczu Świerczoka, nic wielkiego nie pokazal. Może komuś się wydawało, że się zabije o własne nogi bo z Polski przyjechał na dodatek z 1 ligi a tutaj proszę, przyjął, podał, zastawił się, szał
Stąd taki zachwyt ?
Z drugiej strony-jeden mecz o niczym nie świadczy, może być mylący w ocenie i też bym się wstrzymał z gloryfikowaniem i dawaniem go za przykład.
A Borysek ? Na co tu czekać, widziałem go nie raz w Polsce i to jest taki typowy przeciętniak. Na co mam czekac, poczekam, zobacze jak kaleczy i dopiero wklepię jaki on słabi ? Tak to każdy głupi potrafi. A przecież każdy chce być ekspertem i przed faktem ocenić
