Sam jestem ciekaw co się wydarzy w najbliższym półroczu. W którą stronę pójdziemy. Jednak bliżej mi do obaw kolegi Bobek90 niż do przekonania że jest dobrze. Jest dobrze na zasadzie loterii i szczęścia. Tak czy owak 8 tysięcy karnetów sprzedanych. Żeby przyszli kolejni kibice potrzebna jest dobra gra. Żeby dobrze grać (statystycznie) potrzebni są dobrzy gracze. Żeby mieć dobrych graczy potrzebne są pieniądze. A my jak wiadomo pieniędzy nie mamy jak zwykle

I koło się zamyka. Albo zrobimy krok do przodu, albo będziemy liczyć na szczęście w pucharach.
I niestety - Legia grając tak jak my w pucharach poza bonusem finansowym z awansu, wylansowała takiego Borysiuka i ekstra zarobiła 2 mln euro. Tak jak kolega Bobek90 zauważył. A my kogo wylansowaliśmy? Jakich piłkarzy mozemy sprzedać? Meliksona i Małeckiego.
Wylansowaliśmy nieswojego Bitona. Teraz Biton niby chętny żeby u nas grać, ale kto wie co będzie na koniec sezonu? Może Anderlecht go wypatrzy w meczach z Liegie? A żeby wykupić piłkarza (poza nieosiągalną dla nas kwotą 1,6 mln euro) której jak zwykle nie mamy, potrzebna jest zgoda Dudu. A kto wie co będzie za pół roku?
Mam obawy do takiej wizji zespołu. Bo do kiedy jest Stan jakoś to wygląda. Odejdzie Stan i nie zostanie nic. Pewnie 20 piłkarzy na rocznych wypożyczeniach

(Tak żartem)