Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4764
Stary 31.01.2012, 17:23
Drozd napisał(a):Wyświetl post
To są sparingi, ma grać każdy zdrowy. Dlatego nie ma mowy o żadnych wyborach personalnych. Chodzi tylko o to żeby żaden z kadry nie poczuł się pomijany. I miał możliwość pokazania swojej formy i zaangażowania. To elementarz warsztatu trenera o który tak sie niektórzy martwili. Moskal te sprawy rozumie bo sam byl zawodnikiem. Efektem takiego podejścia do prowadzenia zespołu jest dobra atmosfera, a kolejnym zadowalające wyniki. Jeszcze ten turniej wygramy , a Legia dostanie łomot, który zostanie odnotowany grubą czcionką w notesach statystyków.
Też staram sie myśleć pozytywnie i co do opisu meczów sparingowych pełna zgoda, ale z tymi wyborami personalnymi to ...nie chodzi bynajmniej mi o sparingi, ale również o mecze z końcówki sezonu. Jeśli Genkow zacznie strzelać bramki (jak z Twente) to okay, ale jeśli nie to jednak grać powinien w dużo większym wymiarze czasowym Biton. To samo dotyczy Kirma, jak złapie dobrą formę to również okay, ale stawianie na niego tak w końcówce jesieni jak i teraz do wyjściowej jedenastki jest niepokojące (podobnie teraz z Diazem na LO, choć może ten brak szybkości z poprzedniego sezonu jest do odrobienia, ale ta jego zwrotność, ech). Jednak faktem jest że oceny i tak powinny pojawić sie w ligowych meczach, a czasem bywają i miłe zaskoczenia. Tak czy owak chciałbym zobaczyć i Jovanovicia, Iliewa, Gagrułę, a zwłaszcza Bitona niekoniecznie na początku meczu na ławie, również tego sparingowego.


Zaś K. Moskalowi życzę w dobrze rozumianym własnym interesie jak najlepiej. I powtórzę co już kiedyś sygnalizowałem, że priorytet to nie mecz z L (o sparingach nawet tu nie ma co wspominać), puchary europejskie, tylko liga polska i miejsce w pierwszej trójce na koniec sezonu, bo to da możliwość gry w pucharach europejskich w nowym sezonie (a jak będzie jeszcze lepiej to …jeszcze lepiej).

____________
samsung_08
Zasadniczo masz rację, ale akurat nasz Pareiko wybija piłkę całkiem , całkiem..
nogą:. http://www.sport.pl/pilka/10,118633,...kow__2_1_.html
ręką: http://www.youtube.com/watch?v=b9UuV...eature=related ,
Choć rzecz jasna też bardziej podoba mi sie barcelońska tiki taka, a jak mam być szczery to i tęsknie do naszej tzw. krakowskiej piłki, z dużą ilością podań. Fakt, byle były zwycięstwa, ale uroda gry też jest ważna, a trzeba przyznać że nasz trener do tego zdąża, aby było i ładnie i skutecznie.
Ostatnio edytowane przez milosz : 31.01.2012 o godz. 17:59.
Odpowiedz cytując