|
Wymuszone "przestawienie się" w polityce kadrowej na inny model, czy brak transferów powodowany brakiem pieniędzy nigdy nie jest dobrym pomysłem.
Dotychczasowa strategia Valcksa, oparta na sprowadzaniu obcokrajowców sprawdziła się, dała efekt i powinna być kontynuowana, a nie blokowana nagłym skrętem w stronę szkolenia młodych Polaków, z czego na razie ani pieniędzy, ani wyników nie będzie. Nie można nagle zamykać się na nowych Meliksonów, Bitonów, Ilievów czy Marcelów, bo ktoś zauroczył się Legią, czy komuś nie podobają się zyskowne wypożyczenia. Na Bitonie już teraz zrobiliśmy świetny interes, a latem możemy zrobić jeszcze większy.
Nie wolno z tych koncepcji rezygnować, bo komuś uderzył do głowy przykład Żyry, czy Wolskiego.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|