Oldpara napisał(a):

Przejdziemy Liege, trafimy na Brugie i podczas dwumeczu śweży rekonwalescent Boguski przez przypadek zerwie achillesa Borysiukowi.
To byłaby szydera Historii....
|
Znajac zycie Borysiuk bedzie na lawie a Boguski ( odpukac ) znowu gdzies sie rozsypie.
Tak juz na powaznie; Nie wiemy o co poszlo to poszlo o kase. Z jednej i drugiej strony pewnie. Wiecej pieniazkow do kieszeni i na splate dlugu, oraz wiecej kasiorki dla Wizira. Czysty biznes
Aspekt sportowy tez nie taki zly.
Za to okienko ktos konkretnie powinien stracic glowe.
Skorza to nie cudotworca mimo wszystko, a widac jak na dloni ze tam maja jego "potrzeby" gleboko w dupie.