P.s nie 1 styczeń a luty
Odnośnie tych meczy, to byłem przekonany, że to jest podział na dwie grupy. Jednak myliłem się
Z chęcią zobaczyłbym Wisłę na tle mocniejszego przeciwnika niż będący w pierwszej fazie przygotowań mistrz Szwecji.
Ciekawe, czy teraz trener Moskal, zagra trochę zmodyfikowanych składem, tzn. zamiast Genkova zobaczymy Bitona od pierwszej minuty i czy za Jaliensa wejdzie Chavez. I jakoś mnie ten Andraż Kirm nie przekonuje dalej...
Swoją drogą dziwne, bo za Maaskanta narzekano, że daje grać Holendrom a Moskal robi dokładnie to samo
