Po co dyskutujecie z tym trollem? On ma w dupie co napiszecie, jest tu tylko po to, żeby was w....iać.
Możecie wypunktować kolesia tak jak ja to zrobiłem, a on to oleje i wróci z innymi bredniami.
Ignorować, inaczej zrobi się z tego temat o trollu, zamiast o ACTA. A on tego właśnie chce.
Te jego "trzeźwe myślenie" jest mniej warte niż trzech czwartych tego forum w pijackim widzie. Grunt, że ma chłopak wysoką samoocenę.
Proponuję akcję "Olać pysia ciepłym moczem". Dajemy ignora i nie zaglądamy w jego posty, żeby się nie w....iać.
++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Widać, że umowa jest napisana pod amerykańskie korporacje. Jakich to niby znaków towarowych miałyby bronić nasze firmy? To Nike, Coca Cola i Disney wydają dziesiątki milionów dolarów na utrzymanie marki, nasze firmy mogą co najwyżej robić za podwykonawców.
A dawanie obecnej władzy w łapki możliwości śledzenia internautów to kręcenie bicza na własne dupsko. Własne - jako kibiców i obywateli. Już teraz rząd potrafi zrobić taki cyrk jak najazd na stronę "Antykomor" pod zarzutem "nakłaniania do zabójstwa prezydenta RP".
Internet to jedyna szansa dla naszej obecnej gospodarki: wbrew pozorom mamy tu świetne zaplecze naukowe, jesteśmy konkurencyjni.
Wiadomo, że koncerny medialne chcą utrzymać swoje wpływy, ale czy jest to dobre dla obywateli? Czy służy rozwojowi? Nad tym powinniśmy się zastanowić, a nie nad wynurzeniami jakiegoś pajaca, który rozumie tylko tyle, że trwa walka między "złodziejami" a "artystami".
Mam wrażenie, że w sprawie ACTA to ogon kręci psem. Koncerny medialne przepychają prawo, które uderzy w biznes internetowy. Takie powinny być priorytety? Nie rządu, bo to banda sprzedajnych idiotów, ale obywateli, o których miejsca pracy przecież tu chodzi. Miejsca już istniejące, ale przede wszystkim - te, które mogą powstać.
Bardzo ciekawy głos w spawie ACTA, autor zadaje ważne pytania.