Drozd napisał(a):

Ten samolot wrócił z remontu w grudniu, kilka miesięcy przed katastrofą. Był zbudowany z aluminium które nie rdzewieje. Bajki że góra samolotu jest delikatniejsza niż spód to farmazony. Niby dlaczego miałoby tak być? Kontrukcja kadłuba to pierścienie, połączone wzdłużnymi kształtownikami.
Sugerujesz że ogon lecącago samolotu wyprzedził dziub? Nie żartuj. Pamiętaj ze rozpiętość skrzydeł to prawie sto metrów, a długość kadłuba też w tych okolicach. Brzoza była ścięta na wysokości 7 m. Narysuj to sobie ołówkiem w skali to dostrzezesz że obrót jakikolwiek jest niemożliwy.
|
Kurde. Nie że wyprzedził. Tylko że samolot nie był poziomo w chwili obrotu.
Ooo prawie o to:
http://eksploatyka.blox.pl/2011/04/O...-na-plecy.html
Tylko moim zdaniem, dziób był wyżej, bo samolot się wznosił. i obrót był nie w poziomie.
A czemu dach jest mniej wytrzymały od "spodu"? Popatrz choćby na ten rysunek
http://richard.ferriere.free.fr/3vue...v_tu154_3v.jpg zobacz ile blachy, przedziałów, elektroniki etc. dzieli spód samolotu od kabiny, a ile tej samej blachy jest u góry...