Był zalążek pomysłu na grę. Większość długich piłek nie była przypadkowa. Kirm, nie zagrał słabo, zagrał na swoim poziomie. Genkov, słabo, brak przyspieszenia, wywraca się. Mały też jakby stracił na szybkości. Wilk, nowe serce Wisły. Oczywiście wiadomym jest, że to środek przygotowań i zawodnicy nie są w swoich optymalnych dyspozycjach, ale takie moje spostrzeżenia

. W ogólnym rozrachunku podobała mi się gra i czekam na kolejne mecze.