Merkury napisał(a):

|
Dziwić może fakt, że Cupiał pomimo grubego portfela nie jest wstanie zatrudnić odpowiednich fachowców w dziedzinie prawa - większość postępowań sądowych kończy się przegraną Telefoniki jak i Wisły w sporach między tymi podmiotami a byłymi pracownikami. Konstrukcja większości umów podpisywanych przez klub budzi poważne wątpliwości prawne kogo tak na prawdę interesy zabezpieczają bo można mieć uzasadnione wątpliwości czy aby na pewno klub a to przekłada się potem na olbrzymie straty finansowe.
|
Grubość portfela nie zmieni prawa. Jak podpisana była umowa to wywinąć się jest rzeczą nieślychanie trudną. Tym bardziej dziwi chęć wchodzenia w spory!