Temat: Nie dla ACTA
Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#313
Stary 27.01.2012, 22:16. Nieco fantazjując
Racja, Arapaho. W XVIII w. też w Rzeczypospolitej była cała masa pachołków na obcym żołdzie. Wprawdzie paru powieszono na rynku w Warszawie ku uciesze gawiedzi, ale zdecydowanej większości się udało (sprzedać ojczyznę dla prywatnego zarobku). Dziś przy okazji ACTA dożyliśmy "powtórki z rozrywki" - tyle, że to inni mają rozrywkę naszym kosztem.

Lekko off-topując: Jeśli kiedyś na Białorusi dojdzie do zmiany władzy (nawet Łukaszenko nie jest nieśmiertelny), a nowy przywódca zamiast pałować demonstrantów i rusyfikować kraj - lepiej/słabiej współpracowałby z narodem i trzymał ACTA, SOPA, tęczowych z UE i całą resztę zarazy na długość kija - mógłby wtedy liczyć na wysoką popularność... i masę niezadowolonych anty-demonstrantów z ocenzurowanej części Europy, którzy przyjechaliby na Białoruś trochę podemonstrować

Najsmutniejsze, ze Amerykanie wycofują się powoli z pierwotnej polityki restrykcji, ale tylko u siebie. Niech głupia Europa ocenzuruje wszystko i wszędzie, wszak media powiedzą, że to walka z piractwem i nadużyciami. Jak nic, kłania się orwellowskie "ministerstwo prawdy", które łgało na potęgę, a cenzura i inwigilacja "ministerstwa miłości" próbuje na naszych oczach fałszować rzeczywistość, nawet wstecz (kasowanie nieprzychylnych wpisów z FB "płemieła Tóska"). Naprawdę to cud Boski, że nasz polski Titanic jeszcze nie zatonął.
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
Odpowiedz cytując