Mareq napisał(a):

Czy buc ?
Napisał prawdę.
Zresztą jeżeli praktyka taka nie jest doprowadzona do stanu patologicznego nie jest wcale nie zrozumiała.
Prawda jest taka , że akty prawne są przygotowywane na komisjach(czy to w polskim parlamencie , czy europejskim) i tam powinni być ,,specjaliści'' klubów mający pojęcie w danym temacie. Ja nie wymagam by poseł znał się na wszystkich sprawach od A do Z , bo to nierealne.
Oczywiście gdy ktoś swój zawód wykonuje jako maszynka do głosowania i kompletnie nie interesuje się jakimkolwiek aktem prawnym poddanym pod głosowanie , to już patologia. Ale to zupełnie inna bajka.
Czy posłowie SLD wiedzieli nad czym głosują ?
Tego nie wiemy... wiemy tyle , że zagłosowali przeciwko jak cała ich partia socjalistyczna w PE.
|
Dobra nie szukaj na siłe wytlumaczen . Po pierwsze Migalski sie skompromitował ,bo stwierdził ,że nie wie nad czym głosuje

Jak nie wiedział nad czym głosuje mógł sie wstrzymać od głosu . Po drugie bez wzgledu na podziały ,frakcje i partie w PE żle glsoowalo : PO,PIS i PSL a dobrze: SLD
Paranoja jest to ,że Polska na 27 krajów ,jest na 26 miejscu jesli chodzi o bycie przeciw ACTA .Tylko 14% polskich Europarlamnetarzystów było przeciw