wolfy napisał(a):

Klasyka. To samo było na "Marszu niepodległości".
Ciekawe co zrobią, kiedy naród faktycznie ruszy, rozwścieczony biedą i zakłamaniem rządu?
|
Zapewne kilku zostanie poświęconych. Rzuconych tłumowi. Jakieś sądy, dochodzenia, nic nie znaczące igrzyska dla mas. Ale trzon zostanie nienaruszony, wpływy, struktury. Kelnerzy poczekają na obczyźnie, jak się skłócony naród wykrwawi, zostaną dowiezieni do stacji właściwej

. Oprawa PR zapewni im łatkę mężów opatrzoności i w kólko to samo.
Poza tym wszystko co cenne i strategiczne między Odrą a Bugiem ma właścicieli poza granicami. Poza Lotosem i KGHM. Ale to pikuś. Spokojnie, zarządzający Europą nie są pojebani. Doceńcie ich wreszcie.