szprotson napisał(a):

|
jakby nie było tak źle jak piszesz że nie jest, to wystawilibyśmy rachunek panu Maaskantowi i opuścił by Kraków. A póki co to nawet tego nie możemy zrobić
|
Jak nie możemy zrobić?Jeśli Maaskant siedzi w Krk to dlatego że nie ma nic lepszego do roboty obecnie a nie że pilnuje kasy

Kwestie finansowe są regulowane tak jak to było zapisane w kontrakcie więc nie wiem o co Ci chodzi.
Dla mnie z tym 'ledwie wyjściem na zero' - to typowa Basałajowska ściema, natomiast kasy może nie być, to fakt - w zasadzie mogli byśmy wygrać LM a kasy też mogło by nie być.
Inna sprawa że odpuszczenie tego okienka to właściwie poddanie walki o mistrza w tym roku.Na pewno mamy jeden z lepszych składów w lidze, ale przy takim układzie tabeli , żeby realnie walczyć o mistrza - musielibyśmy mieć zdecydowanie najlepszą drużynę a tak nie jest.
Żeby nie było że płacze - po prostu stwierdzam fakty.Myślenie trochę bardziej odpowiedzialne niż 'jakoś to będzie' nakazywało by jednak dokonać jednego, dwóch wartościowych transferów , szczególnie że w czerwcu najpewniej wyleci nam połowa drużyny więc można się spodziewać kolejnej akcji - 'hurtem do Wisły' i to już raczej z nowym dyrektorem sportowym.
Całkiem też możliwe że Valckx już praktycznie wyleciał i ma bana na jakiekolwiek kwestie transferowe a jest tylko po to żeby był.
Jeśli mnie pamięć nie myli to jakiś czas temu byliśmy chyba z pół roku bez dyrektora sportowego więc i teraz może tak być a Staszek jest na etacie bo i tak by mu trzeba płacić