Tak jak myślałem - sam nie wiesz o co ci chodzi. Generalnie jesteś przedstawicielem typowego piknika (podpis pod nickiem masz widzę adekwatny) - zawsze będzie ci mało.
Mamy najlepszy sezon od nastu lat - ale nie mamy stabilizacji. Brr.
flamengista napisał(a):

|
Fakty są takie, że za mało się zmienia na lepsze. Brakuje stabilizacji - parę lat temu wydawało się, że rośnie cała grupa stabilnych finansowo klubów z ambicjami: oprócz Wisły, Legii i Amiki był to Śląsk, Lechia, BOT, Zagłębie, Polonia a nawet Korona. Czyli połowa ekstraklasy.
|
A jaką to masz definicje "stabilne finansowo"? Na pewno do tych klubów które wymieniłeś trzeba dodać Cracovię i Polonię. Czyli dziesięć zespołów. W Jagielloni i Widzewie też jakoś się to kręci.
Cytat:
|
Teraz okazuje się, że z tej ósemki zostają Legia i Wisła (choć i tak mają problemy) oraz Śląsk. Amika ma poważne kłopoty, Bakero chyba tam wszystko rozwali, resztę zrobią kwestie finansowe. Potencjał nadal mają olbrzymi, ale będą w dużej mierze budować od nowa.
|
Problemy, kłopoty - blabla. Jak 90% klubów w Europie. Nie zmienia to faktu, że stabilne są - zoobowiązania płacą na czas, jakieś tam transfery do klubu dokonują.
Cytat:
|
Lechia - największe rozczarowanie spośród wszystkich. Byłem na Traugutta w pierwszym sezonie po awansie do jeszcze 1 ligi. Entuzjazm na trybunach, pełny stadion. Potem przyszedł nowy właściciel, zbudowano najładniejszy w Polsce stadion. Miało być wreszcie na miarę ambicji, ale chyba i możliwości Gdańska i całego Trójmiasta (dziadów z Gdyni nie liczę). A jest, jak widać. Tragedia i ciągła prowizorka.
|
Piszesz jakby ten stadion zbudowano z 10 lat temu... Człowieku, tam trzy mecze Lechia dopiero rozegrała... Spokojnie dajmy im parę lat. Chryste Lechia jeszcze parę lat temu w 4 lidze grała...
Cytat:
|
BOT i Zagłębie się kończą, Korona pewnego pułapu nie przeskoczy.
|
Kończą się? Tzn? Nie mają kasy, bankrutują? Zresztą po nich bym nie płakał, są inne kluby w Polsce.
A z Koroną to o co ci chodzi? Są i będą typowym średniakiem. Ktoś nim musi w tej lidze być.
Cytat:
|
Na chwilę obecną o MP walczy w zasadzie tylko Śląsk z Legią, Wisła, Amika i Polonia walczą o miejsce nr. 3. Owszem i tak pewien postęp, bo jest w miarę silna pierwsza piątka.
|
A ile zespołó ma walczyć o mistrza? Pół ligi? Założe się, że należałeś do tego grona, którego narzekało na poziom ligi gdy Wisła odskakiwała na naście punktów... Zawsze będzie źle.
Cytat:
|
Ale za to na dole tabeli prawdziwe jaja. Od miejsca 11 walka o to, kto spadnie. Nie kto się utrzyma, ale wyleci. Patrząc na to, co robią drużyny zagrożone spadkiem można właśnie odnieść takie wrażenie. Oczywiście gł. faworyt jest jeden - ŁKS. Ale o drugie miejsce dzielnie biją się Starozakonni, Zagłębie, BOT, Lechia i Zabrze.
|
Gdzie tu jaja? Co w tym nienormalnego? Zobacz sobie inne tabele w Europie - polecam Bundesligę. Tam (czysto teoretycznie) Hoffenheim który jest ósmy w tabeli, może przegrać dwa mecze i być na miejscu spadkowym, ale też po wygraniu dwóch meczy mogą mieć miejsce w pucharach. Czyli co, też zła liga?
Nie wiem czego oczekujesz. Że wszyscy będą grać dobrze i nikt nie będzie walczył o utrzymanie?

Że nie wiem, będzie dwóch outsiderów którzy będą przegrywać wszystkie mecze? O co ci chodzi?
Cytat:
|
Moim zdaniem postęp jest tak wolny, że prawie niezauważalny. Niemal stoimy w miejscu, a takie dziadowskie ligi jak cypryjska, turecka, grecka czy belgijska już dawno nam odjechały.
|
Ale fakty są inne. Tu nie ma miejsca na "własne zdanie".
Wyniki w pucharach mamy lepsze niż 5 - 10 lat temu? Tak. Kiedyś w pucharach grała tylko Wisła, reszta się ośmieszała, dzisiaj dwa sezony bardzo dobrze pokazał się Lech, w tym pokazały sie już dwie drużyny, a Śląsk też wstydu nie przyniósł.
Finansowo stoimy lepiej? Zdecydowanie, budżety pierwszej dziesiątki znacząco poszły do góry.
Stadiony? Ogromna różnica. Gigantyczny postęp. Również jeśli popatrzymy na obiekty drugo, trzecio, czy czwartoligowe.
Frekwencja? Gigantyczny postęp. Kiedyś podniecaliśmy 10 tys na Wiśle, później 20 tys na Lech-Legia, dzisiaj narzekamy, że na mecz z GKSem przychodzi "tylko" 15 tys...