Bronex napisał(a):

|
Kwestii finansów decyzje Jarka i Zyty przegłosowane w kadencji 2005-2007 dały efekt w postaci wzrostu konsumpcji. Po prostu dali ludziom wędki zamiast ryby. To co oddano w dochodowym podatku musiał wrócić chociażby by w VAT czy akcyzie. Ludzie mieli coraz lepiej tylko wszystkim się wydawało ,że to z kosmosu leci. Nie. Po prostu dobrze państwo było rządzone. Skoro wszystko zależy ,w myśl lemingów, od czynników zewnętrznych i każdą nieudolność czy Himalaje lenistwa i niekompetencji można tym usprawiedliwić w ich mniemaniu to po co ,logicznie rozumując rząd (od rządzenia nie administrowania). .
|
Bronex o ekonomii ludzie maja mniej wiecej takie pojecie jak w mediach uslysza. I niewazne ze owi "eksperci" skompromitowali sie juz milion albo i dwa miliony razy (najlepszy przyklad to kryzys 2008, po fakcie kazdy madry "no tak, no to bylo do przewidzenia"). Przyklad tresury umyslow z ostatnich dni, z TVP i TVN:
Listopad 2011 - złotówka słabnie przez kryzys strefy EURO
Grudzień 2011 - złotówka słabnie przez spekulantów
Styczeń 2012 - złotówka słabnie przez forinta
Styczeń 2012 - złotówka w końcu umacnia się... dzięki znakomitej kondycji polskiej gospodarki
Jak zle to przypadek albo "inni", jak dobrze to dzieki sloncu Peru i zamiataczowi pod dywan Vincentowi.
I Zyta z Kaczynskim moga robic dobrze ale i tak ludziom sie to sprzeda jako zle dzialanie albo przemilczy i zakryje laptopem w wannie, doktorem G, meczenniczka Blida albo "atmosfera rzadow". Spytaj dowolnego wyborce PO czy wie czemu wg Rostowskiego Polska zawdziecza owa "zielona wyspe". Jeden na stu moze bedzie wiedzial ze Rostowski sam przyznal ze to dzieki reformom rzadu PiS.