|
Byłem na proteście w Rzeszowie. Nie mam za wiele do dodania, poza tym, że było mniej więcej ponad tysiąc osób i że cała manifestacja nie była zbyt sprawnie zorganizowana. Boli mnie to, że pomimo tego, że sporo osób jak na moje nowe miasto się pojawiło, to prawdopodobnie większość z nich zrobiło to z podobnych do moich pobudek. Tzn. żeby czuć się O.K. względem samego siebie. Żeby czuć, że się spełniło swój obowiązek, bo szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby ktoś z osób decyzyjnych miał nasze zdanie za coś wartego przemyślenia. Jesteśmy niestety tuż przed tym, z czego większość ludzi jeszcze niedawno się śmiało. Najpierw 11-y września, później ACTA, a niedługo nowe prawa dotyczące tego co można jeść i jakie produkty spożywcze można produkować. To jest początek NWO. Jedno co mnie pociesza, to to, że i tak nie dam się tej bandzie zmanipulować i i tak będę miał do nich jeden, jednoznaczny stosunek. Nie mnie ich osądzać. J E B A Ć I C H W S Z Y S T K I C H!
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
|