|
Generalnie podobne odczucia mam, co hunter.
Większość to były gimbusy z kwejka i demotów, trochę dzieciaków od Palikota (sadzić, palić i takie tam), trochę MWzWM. Kibole nie rzucali się w oczy, chociaż kilku ich pewne było. Trochę wrzutów na Donka i Bronka, ale miałem wrażenie że większość nie ma pojęcia, o co chodzi, tylko usłyszeli "zabierają nam interneta!" i poszli sobie manifestować nie bardzo wiadomo za czym. Ducha jakiejś rewolucji nie było czuć, przynajmniej takie są moje odczucia. Ci, co się wkurzyli na Donka, po prostu w następnych wyborach zagłosują na Palikota i na to samo wyjdzie.
Ostatnio edytowane przez martin_6 : 25.01.2012 o godz. 21:57.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!
UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
|