|
flamengista, trochę jednak przesadzasz. Wieczorem spróbuję wyjaśnić to na podstawie ostatnich lat i naszych prognoz z przeszłości, że nie jest tak źle jak piszesz, a niektórzy z nas patrzyli na wszystko przez różowe okulary. Ja też nie ukrywam. Wszystko przez to, że w połowie 2010 roku było wiele symptomów na to, że idzie nowe: stabilizacja finansowa klubów, zawodnicy, których liga nie widziała i przede wszystkim pompowanie balona przed Euro.
|