|
Trudno, żeby był problem z pracą za 1000 euro jeśli tyle mniej więcej wychodzą minimalne pensje dla Polaków, którzy jadą tam za chlebem. Też właśnie wróciłem z Włoch i znajomi zarabiają tam w granicach 1700-2200 euro po 2-3 letnim pobycie. Tak na oko zarobki dla młodych ludzi niższe o 20-30% niż w Niemczech, gdzie po studiach mniej więcej 1500 euro to minimum, a sensowne pensje są od 2000-2500 euro w górę. Siostra cioteczna w BMW w Monachium ma minimalnie więcej na 3-letnim kontrakcie.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 25.01.2012 o godz. 12:28.
|