|
Senior Member
Offline
|
|
wikink1 napisał(a): 
|
Milosz z całym szacunkiem do Ciebie ale Cupiał Wiśle po prostu pożyczył pieniądze i jedna z jego firn jest jej właścicielem .Ja kompletnie tego nie pojmuje. (...)
|
Wielkie dzięki za szacunek, ale co tu rozumieć, to co piszesz wiedzą wszyscy i co w związku z tym, ot nasz swojski, polski biznes.
BC boi się zainwestować bo to ryzykowna zabawka ta nasza kibicowska miłość Wisła Kraków. Można zyskać, ale można też wiele stracić, ot taki przykład Bitona. Kasa na niego może by się i znalazła, temat wróci za pół roku, ale czy BC zaryzykuje, niewiadomo, jakoś poza stadionami i szkółką L, niewiele się dzieje w polskiej piłce klubowej, teraz też jakoś rywale nie dokonują spektakularnych transferów, raczej szarzyzna.
A normalność, czyli wzięcie pełnej odpowiedzialności za klub i strategia w Wiśle, jasne też bym chciał. A tu zima na przeczekanie ,a latem ratuj się kto może i kto wie jak długo tak utrzymamy się na szczycie chociaż naszej ligi kopanej. A co tam, a może Stan jednak zostanie, a K. Moskal sprawi nam miłą niespodziankę i jak się już załapiemy do pucharów to i może Pan Valckx przekona Pana BC do jakieś dłuższej strategii, bo na dziś rządzi wszechpotężna prowizorka.
Ostatnio edytowane przez milosz : 24.01.2012 o godz. 21:23.
|
|