Moskal o swojej Wiśle
http://www.przegladsportowy.pl/Pilka...370,1,727.html
Inne budujące chwile w zawodzie?
Kazimierz Moskal: Pamiętam jesienny mecz z Górnikiem Zabrze. W Krakowie przegraliśmy 0:1. Obejrzałem potem spotkanie na wideo i miałem wrażenie, że zagraliśmy dobry mecz, jeśli chodzi o utrzymanie się przy piłce, ruch bez niej, chęci do gry. Zgodzę się, nie stwarzaliśmy sobie sytuacji i popełniliśmy fatalne błędy przy stracie gola, ale dostrzegłem wtedy fragmenty, w których
widziałem Wisłę taką, jaką ja sobie wyobrażam.