krzyczelil, krzyczą i będą krzyczeć o kryzysie, biedzie w Państwie itd. Codziennie słyszy się o traumach społeczeństwa, ogromnej biedzie i głodzie, braku pracy. Wszędzie tego pełno.
A jak jest naprawdę:
ostatnie dane za listopad 2011 mówią o 11,8%
http://www.stat.gov.pl/gus/5840_1446_PLK_HTML.htm
Zarobki:
Emigracja:
Finałowa konkluzja:
Jak widać na załączonych obrazkach, w Polsce może nie ma sielanki, ale wszelkie dane na Niebie i Ziemi pokazują wyraźnie że nie jest tak źle jak to wielu mówi. Chociaż nasz deficyt rośnie, dzięki kasie w inwestycje poziom zatrudnienia nie zwiększa się drastycznie, a poziom zarobków rośnie.