Dariook napisał(a):

Mylisz się nazywając mnie ultrasem, zresztą nie pierwszy raz. Zastanawia mnie jednak cel twojej tezy?
Czuć jednak na odległość twoją niechęć do Małego, zdecydowanie podważa to obiektywną ocenę tematu .
Żonglujesz tezami i insynuacjami a w imię dowartościowania własnego EGO drwisz z Patryka !
A wiesz co w tym jest najśmieszniejsze? Że to Małecki miał rację i słusznie pokazał miejsce tym którzy odwracają się od swojej drużyny!
Poczujesz sie wyruchany jeśli Małeckii skorzysta z prawa Webstera ? błąd!
Wyruchany to bedziesz przez osoby które do tego doprowadziły, które mimo 6 miesięcy nie potrafiły spełnić oczekiwań wychowanka.
Jeśli oczekujesz od niego aby grał za szampana,to naprawde chyba masz nie po kolei w głowie. A problemem nie jest Małecki, problemem jest slaba postawa najlepiej zarabiających w drużynie Wisły.
|
Pytanie jakie te oczekiwania są? To chyba podstawowe pytanie ażeby móc ciągnąć wywód o pokrzywdzonym/chciwym Małeckim tudzież racjonalnym/skąpym Basałaju/Valcksie//Cupiale.
Swoją drogą nawet taki Dom Perignon kosztuje ok. 150 Euro za butelkę więc nie jest z poborami Małego aż tak źle jak piszesz. Poza tym szampan to chyba nienajlepsza napój dla czynnego piłkarza.
Jeszcze jest możliwość, że JrQ pisze prawdę, a wtedy to sobie możemy tu pogadać...