flamengista napisał(a):

Zgadzam się w 100%. Jednak dziwię się twojemu cynizmowi. Ten Wielki Wiślak Małecki, który za Reymana i kibiców* dałby się pociąć, miałby wywinąć nam taki przykry numer i skorzystać z Webstera jak ostatnia K...okoszka?
Nie może być, to wykluczone
* Oczywiście nie za wszystkich - nie za obrzydliwych parówkożerców, wrednych pikników i kibiców sukcesu, tylko za fanatycznych ultrasów
PS. Nie muszę czekać, mam już wykładnię ultrasa. Dzięki Dariook. Polega ona na tym, że ewentualnie korzystając z Webstera Małecki wyr.cha tylko pazernych działaczy, ale nie kibiców. "Wisłę będzie miał w sercu zawsze, palec pokaże tym dla których liczy się tylko kasa". To jest mistrzowskie stwierdzenie, godne samego wujka Władimira Iljicza. Dialektykę Towarzysz opanował w stopniu bardzo dobrym! Brawo!
|
Mylisz się nazywając mnie ultrasem, zresztą nie pierwszy raz. Zastanawia mnie jednak cel twojej tezy?
Czuć jednak na odległość twoją niechęć do Małego, zdecydowanie podważa to obiektywną ocenę tematu .
Żonglujesz tezami i insynuacjami a w imię dowartościowania własnego EGO drwisz z Patryka !
A wiesz co w tym jest najśmieszniejsze? Że to Małecki miał rację i słusznie pokazał miejsce tym którzy odwracają się od swojej drużyny!
Poczujesz sie wyruchany jeśli Małeckii skorzysta z prawa Webstera ? błąd!
Wyruchany to bedziesz przez osoby które do tego doprowadziły, które mimo 6 miesięcy nie potrafiły spełnić oczekiwań wychowanka.
Jeśli oczekujesz od niego aby grał za szampana,to naprawde chyba masz nie po kolei w głowie. A problemem nie jest Małecki, problemem jest slaba postawa najlepiej zarabiających w drużynie Wisły.