riv napisał(a):

Ja się w sumie Małemu nie dziwie, że chce podwyżkę i walczy o godny kontrakt. Jeżeli wierzyć mediom zarabia 30k pln na miesiąc, a nasz zagraniczny szrot zarabia tyle samo...tylko w euro.
Co nie zmienia faktu, że ma ważny kontrakt i może się domagać czego tylko chce a i tak ostatnie słowo należy do Wisły.Jeżeli wypełni kontrakt i go nie przedłuży to będzie to normalna sprawa, która dzieje się wszędzie. Jednak skorzystanie z prawa Webstera to nieakceptowalne skur***yństwo i (jeżeli ten nieszczęsny PS pisze prawdę) za samą gotowość do tego Mały powinien zebrać w pysk i zgnić w rezerwach.
|
Sorki kolego ale przeginasz. Jesli masz czas i chęci by tu pisać to domniemam że kibicem sukcesu nie jesteś, to dlaczego myślisz jak góra?
Mały może wytaczac takie argumenty z powodu bezsilności i obojętności klubu. Chłopak chce normalnie zarabiać, adekwatnie do umiejętności. Przecież to już nie jest dzieciak i może ma plany, zachcianki, marzenia.
Jeśli jednak w klubie wolą płacić za odcinanie kuponów niż za grę to co w tym dziwnego że będzie szukał innego pracodawcy?
Wisłe w sercu będzie miał zawsze, a palec pokaże tym dla których liczy się tylko kasa.
Zresztą jeśli by nawet doszło do transferu to jedyną osobą która na tym skorzysta będzie Cupial.
S....ysynstwem jest przeplacanie pseudogwiazdek, targowanie się z graczem którego brak w poprzedniej rundzie był niby główną przyczyną słabszej postawy Wisły.
Czyżby zapomnieli?