wolfy napisał(a):

|
.... Dawidowski nie był wybitny, ale co najmniej bardzo dobry. To przez kontuzję i wysoki kontrakt stał się pośmiewiskiem (a tak na marginesie - później zgodził się na jego obniżkę).
|
Jakieś szczegóły

Z tego co pamiętam to do końca szedł w zaparte.