Powtórzę, nie denerwuj się (za- "ój" sorry) tak, że Cie (choć niechętnie) zacytuję ..."cwaniaczku", bo Ci ta żyłka naprawdę pęknie i będę miał wyrzuty sumienia.
Co do błędu to go już prostowałem (dwa razy !) i wracanie do niego przez Ciebie po raz
trzeci (?!?) jest przyznaje dość zabawne

i
nie zmienia on głównej tezy że niemiecki rywal jest na dużo dalszym etapie w przygotowaniach do sezonu od Wisły Kraków , a o tym właśnie pisałem, bo dla nas był to, że przypomnę ... pierwszy sparing i tyle emocji, jednak zabawne.
______
Tak, tak Piotsonku, rzecz w tym że dla nas to był to
p-i-e-r-w-s-z-y sparing i dopiero zaczęliśmy przygotowania, jak ktoś tu nie widzi różnicy w okresie przygotowawczym, to znaczy że nic nie widzi.