Nigdzie nie napisałem, że go nie ganisz. Ale obracasz sytuację w żart, aby wykazać tylko, że Real jest czyściutki, nie to co Barca. Trafił się jeden debil i tyle - takie jest twoje podejście. Pomijasz w ogóle symulki CR czy di Marii - filmiki wstawiłem. Nie pasuje do teorii niesymulującego Realu?
Dla mnie koniec rozmowy. Jaki koń jest każdy widzi
