Wyświetl pojedynczy post
borys
Banita
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53914
Stary 19.01.2012, 13:38
A ja sadze ze trzeba sie w koncu przyzwyczaic do tego ze Wisla to przedsiebiorstwo a w dodatku zadluzone. Jako takie ma co najmniej nie przynosic strat i dlug splacac. Czasy mecenatu Cupiala w sensie pompowania kasy dawno minely. Nie ma sie co oburzac takie prawo wlasciciela.
Mozemy wydac tyle ile zarobimy minus rata do Myślenić. Ze splacac bedziemy jeszcze troche to nie ma co wierzyc w budowe Wielkiej Wisly w najblizszym czasie. Ze nie majac srodkow na budowe(patrz poprzednie zdanie), jestesmy skazani na regres w stosunku do konkurencji, bo inni skracaja dystans a niektorzy juz nas przegonili. To nie perspektywa przyszlosci to już się dzieje. Jedyna droga do zaistnienia dla takich klubów jak my jest szkolenie i sprzedaz, ale my szkolenia nie mamy(i pieniedzy na stworzenie go tez), wiec i kogo(na dluzsza mete) sprzedawac tez.

Wszystko sprowadza sie do kasy i decyzji wlasciciela. Na pierwsze nie liczmy(to klub jest dluznikiem), drugie sa kwestia chwili. Smutne ale prawdziwe.

Zaraz ktos mnie pojedzie, ze Cupiał tyle zrobił dla Wisły owszem zrobił-czas przeszły. Argument bedzie taki, ze mimo wszystko zdobyliśmy tyle MP - tak, ale w nieco innych warunkach. Teraz kluby takie jak Legia,Lech,Polonia a niedlugo juz pewnie Lechia, Slask maja podstawy ekonomiczne do wyprzedzenia nas. Kiedys byliśmy My, Legia i długo, długo nikt (pod wzgledem finansowym).

Powyzsze nie jest narzekaniem na brak transferow ale na to jak funkconuje klub i jaka rysuje sie przyszlosc.
Odpowiedz cytując