Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53913
Stary 19.01.2012, 12:36
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
O.K. Niech będzie iż jest to jedynie fakt prasowy. Mogę też założyć iż Basałaj jest mitomanem i marionetką poza obszarem decyzyjnym w klubie. Tak samo jak Valckx - wydaje mu się iż coś może, a tak na prawdę już go nie ma, mimo zapewnień ze strony Basałaja ze jego pozycja jest niepodważalna. Mogę przyjąć iż Boss znudził się klubem, jego holenderską wersją i woli powrót do starych dobrych czasów Kapki. Mogę przyjąć iż w budżecie na ten rok nie zaplanowano żadnych wzmocnień zimowych a limit finansowy na wzmocnienia i kontrakty całkowicie wykorzystano latem. Mogę również przyjąć iż coś takiego jak dopinanie budżetu w Wiśle nie istnieje i wydatki zależne są jedynie od woli Bossa.

Natomiast Markus, ciężko mi przyjąć wszystkie te fakty razem, bo taki pogląd jest dla mnie nielogiczny, i co najważniejsze niekonstruktywny. A jak będzie faktycznie niedługo zobaczymy.
Działania "niekonstruktywne" i "nielogiczne" są niestety jedną ze specjalności naszego klubu i Cupiała. Było ich dostatecznie wiele przez całe ostatnie 15 lat, aby można było tak powiedzieć.

Niemniej oczywiście jak każdy będę miał nadzieję, że zostaniemy tym razem pozytywnie zaskoczeni. Że w końcu coś się zmieni. Jak choćby przed rokiem. Że Wisła nie odda walkowerem i nie zlekceważy ani pucharów, ani walki o MP, bo jeszcze nic nie jest przesądzone, a wszystko do wygrania. Ale obecnie trudno się powyższego "miłego zaskoczenia" spodziewać w kontekście ostatnich ruchów oraz samych wypowiedzi Valcksa i Moskala, jakże innych od tych sprzed roku. Dziś Cupiał robi kolejny wielki i kosztowny błąd.
Ostatnio edytowane przez Markus : 19.01.2012 o godz. 12:39.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując