|
Dlatego na stadionach taka inwigilacja. Kary za transparenty itd. No i niemałe stado uważających że stadion to nie miejsce na politykę. Może stadion nie ale ludzie po meczu mogą się łatwo zorganizować i wyrazić swoje zdanie w każdej sprawie. Wybory to duże udogodnienie. Nie można zagłosować tak jak Węgrzy? Zwyczajnie wybrać patriotów do rządzenia, a nie jakichś patałachów. Później trzeba być gotowym na mainstreamowe opluwanie, ale towystarczy olewać.
|