Markus napisał(a):

Wywiad Valcksa w Wyborczej jest tylko faktem prasowym, w dodatku niekoniecznie prawdziwym. To nie żadna obietnica, ani zobowiązanie do przeprowadzenia jakichkolwiek transferów.
Zatrudnienie Moskala pokazało, iż Cupiał nie ma obecne zamiaru inwestować w drużynę i klub. To był prawdopodobnie wyrok nie tylko na transfery, ale i na plany dotyczące rozwoju bazy, a może i na samego Valcksa, który nie prowadząc polityki kadrowej staje się w kontekście powyższego coraz bardziej zbędny.
|
O.K. Niech będzie iż jest to jedynie fakt prasowy. Mogę też założyć iż Basałaj jest mitomanem i marionetką poza obszarem decyzyjnym w klubie. Tak samo jak Valckx - wydaje mu się iż coś może, a tak na prawdę już go nie ma, mimo zapewnień ze strony Basałaja ze jego pozycja jest niepodważalna. Mogę przyjąć iż Boss znudził się klubem, jego holenderską wersją i woli powrót do starych dobrych czasów Kapki. Mogę przyjąć iż w budżecie na ten rok nie zaplanowano żadnych wzmocnień zimowych a limit finansowy na wzmocnienia i kontrakty całkowicie wykorzystano latem. Mogę również przyjąć iż coś takiego jak dopinanie budżetu w Wiśle nie istnieje i wydatki zależne są jedynie od woli Bossa.
Natomiast Markus, ciężko mi przyjąć wszystkie te fakty razem, bo taki pogląd jest dla mnie nielogiczny, i co najważniejsze niekonstruktywny. A jak będzie faktycznie niedługo zobaczymy.