Pada mi podświetlenie od monitora. Kiedy go włączam, mam migotanie, które z czasem ustaje, im dłużej używam go w takim stanie, tym okres migotania po starcie wydłuża się. Prawdopodonie chodzi o coś z lampą, bo monitor ma już swoje lata ( w tym roku minie bodaj 5 jak go mam). I tutaj rodzi się pytanie - czy można go jakoś w miarę od ręki (tzn. żebym pozbył się go na góra dwa dni) i tanio naprawić? Czy jest to jednak grubsza "filozofia" wymagająca bardzo specjalistycznego serwisu, czasu i kasy?
Ewentualnie rozglądam się za czymś nowym, ale nie chcę wydać więcej niż 500-600 złotych (im mniej tym lepiej). W grę wchodzi tylko nieużywany sprzęt. Mimo wszystko jeśli kupować nowy, to wolałbym w HD. Jednak priorytetem są dobre parametry wyświetlania, tak żeby nadawał się do grania.
Na razie w oko wpadło mi coś takiego:
http://www.morele.net/monitor-lg-w2240s-pn-309928/