Wyświetl pojedynczy post
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53900
Stary 19.01.2012, 01:07
Cytat:
No tyle panowie czemu od razu mówicie o ryzykowaniu? Czym ryzykujemy? Zaszliśmy naprawdę daleko co jest nie wątpliwie cudem , bo każdy skazywał Wisłę na max.3 miejsce w grupie i powiedzmy sobie szczerze mieliśmy trudniejszą grupę aniżeli Lech.
Mi chodzi nie tyle o puchary co... o lige. Nie zakwalifikowanie sie to bedzie dramat, a patrzac na sytuacje w tabeli (moj wczesniejszy post) nie mozna powiedziec ze przy tym skladzie zakwalifikowanie sie do pucharow to jest co pewnego.

No bez jaj. W tym momencie musze bronic tego Lecha. Manchester City to 4 zespol Premiership (sezon w ktorym gral z Lechem), Juventus to gorna czesc tabeli ligi Wloskiej, a Salzburg... to zespol ktory w ostatnich 3 latach dwa razy wyszedl z grupy LE (i 3 razy byl w tej grupie). Porownujac; Salzburg miazdzy Odense, Fulham i Juventus to podobny poziom, Manchester wygrywa z Twente.
Nie ma nawet porownania. Salzburg z Lechem gral w pelnym skladzie. Manchester nie, ale... badzmy powazni, pol rezerwowy sklad Manchesteru City jest lepszy niz pierwszy Fulham. Juventus tez chyba nie pelny sklad (i motywacja), ale... Fulham w Krakowie niby gral pelnym skladem i z pelnym zaangazowaniem? A Twente w Krakowie?
Bycie kibicem nie zwalnia z obiektywnosci. Naprawde. Nie ma nawet porownania, Lech mial duzo mocniejsza grupe. Grajki spiely poslady, dopisalo szczescie to i cud sie zdarzyl. Bo to... tylko futbol I dobrze sie stalo. Zawsze cos tam punkta wpadlo do rankingu. Teraz, dzieki Lechowi (dwa razy), Wisle i Legii, zespol ktory zajmie 3 miejsce w lidze bedzie zaczynal gre nie od 1 a od 2 rundy el. LE. Zawsze to cos. (to znaczy nie teraz tylko od sezonu... 2013/2014... chyba)
Odpowiedz cytując