|
Polityką trzeba interesować sie na tyle żeby nie dać sie wpuścić w maliny. Ci którzy nie interesują sie kompletnie, sami są sobie winni. Przecież ruszyć dupę raz na cztery lata to chyba nie jest zadanie ponad siły. Mówienie że nie interesuje mnie polityka jest jeszcze większym kretynizmem niż popieranie nocnej zmiany.
Przy informacji o cenie paliwa dwa razy powtarzają że drogo, ale ... najtaniej w europie. I to tak eksperty jak pseuoredaktory. Przecież to czysta manipulacja. Czy to jest polityka? Czy może to kogoś nie interesować? Chyba tylko kogoś z wrodzoną niedoczynnością tarczycy.
|