|
Hmm.
Wyskoki robi się przeważnie z półprzysiadu , ale jak ktoś zauważył nie z takim obciążeniem tylko nieco niższym...
125 kg na półprzysiad to naprawdę niewiele dla zawodowego sportowca, i takie ciężary wykonuję się po kilka powtórzeń w serii a takich serii tez może być kilka...
W przypadku Wisły wykonywali oni test sprawdzian, i CHYBA napisano błędnie że wykonywali z takimi obciążeniami wyskok, a zapewne chodziło o wyprost z półprzysiadu w jak najszybszym czasie i stąd to urządzenie zamontowane na GRYFIE czyli sztandze prostej o olimpijskiej wadze 20 kg na który zakłada się obciążenia.
Taki pomiar w jakiś tam sposób pozwoli określić z jakim maksymalnie ciężarem dany zawodnik wykonuje półprzysiad DYNAMICZNIE a od jakiego ciężaru zaczyna się u niego rzeźbienie w gównie i walko o przetrwanie...
To tak słowem domysłu, bo oczywiście są sportowcy dla których wykonanie wysokoku z półprzysiadu ze 125 kg na plecach naprawde nie stanowi jakiegoś szczególnego problemu i nie są to ciężarowcy więc też nie płaczcie nad kręgosłupami i ich kolanami bo goście mają odpowiednią ogólną podbudowę pod taką siłę i naprawde przy poprawnie wykonanym ćwiczeniu nikomu nic się stać nie powinno.
edit: na zdjęciu chyba 6 w galerii widać że wykonują wyskok z 1/2 P, ale tam na sztandze w życiu nie ma 125 kg... w okolicach gora 80-90 a to już spokojny ciężar na JEDEN wysok w serii testowej.
A już Wilk to ma chyba z 60 kg góra na plecach, ale nie mogę rozszyfrować ciężarów jaki mają pozakładany, bo te największe koła to nie wyglądają na 20 kg... raczej góra 15, mniejsze dychy a najmniejsze piątki...
Ostatnio edytowane przez bonzaj : 18.01.2012 o godz. 01:01.
|