Fiti napisał(a):

|
Brak konkurencji ? A moim zdaniem właśnie konkurencja jest jego największym problemem. Błyszczący Kirm dosłownie z dnia na dzień zaczął cieniować.
|
Po prostu miał sezon konia, jak Zieńczuk w sezonie 07/08 (co strzelił to wpadało) Teraz Kirm wrócił do normalności - czyli solidny wyrobnik , bez zwodu, bez ostatniego podania, bazujący na motoryce. Zawodnik który sprawdziłby się w Ruchu Chorzów czy Bełchatowie, lecz nie drużynie mistrza Polski który chce zaistnieć w europie.
Jedyne czego żałuję, to tego, iż nie sprzedaliśmy Kirma po zakończeniu poprzedniego sezonu. Drugiej takiej okazji by go opchnąć powyżej realnej wartości chyba nie będzie.