|
No i proszę: w dzisiejszych zajęciach nie brał udziału Kirm bo ma uszkodzony odcinek krzyżowo-lędźwiowy kręgosłupa. W sparingu z Eintrachtem najprawdopodobniej nie zagra. A wszystko dlatego że jakiś baran kazał mu podskakiwać ze 125 kg sztangą. Jak tak ma wyglądać ta "polska myśl trenerska" to ja już wolę jakiegoś Holendra.
|