JrQ- napisał(a):

|
120 kg na nogi to nie jest duzo jak na pilkarza.
|
Przy zwyklym przysiadzie tak... i przy jakis 10 powtorzeniach..
A pilkarze powinni robic nie wiecej jak 80-90kg po 20 szybkich powtorzen... Zwlaszcza patrzac na naszych zrebakow, bo poza Chavezem, Sobolem, Malym czy Bitonem, to nie widze pilkarzy ktorzy mieliby jakies supermocne nogi.
Ale 125kg z podskokiem to nawet 1 powtorzenie to jest bardzooo duzo. No ale pozniej dziwimy sie ze mamy kontuzje.
Jeśli ktoś uwaza ze to normalnosci, to podam przyklad, o ktorym malo osob wie...
A mianowcie dlaczego Głowa jest tak kontuzjogennym piłkarzem teraz? W wieku ok 23-24 lat doszedl do wniosku ze jest zbyt wielkie chucherko i ze trzeba by bylo zrobic nogi. Ale bez zadnych programow itp, tylko samowolka i zaczal chodzic na silownie do Parku Wodnego. 150,170kg i jechal maxy bez kontroli, za czesto. Nie wiele ponad rok i zaczely sie pojawiac kontuzje i do dzis mu to zostalo, przetrenowal miesnie i ponaciagal wielkie ścięgiel i ma teraz efekty.. Pojedyncza sila u pilkarza nie jest najwazniejsza, a sila dynamiczna. Trzeba miesnie tak dostowac, zeby nie bylo w stanie przytrzymac nog na 150% procent 4-5 razy w ciagu gry przy stykowych akcjach i pozniej dzialaly na 50%, tylko aby dzialaly miesnie na 100% przez 20-30 razy..
Z calym szacunkiem dla naszego sztabu, ale to to trzeba sprowadzic profesjonalistow z prawdziwego zdarzenia. Przyklad Malysza pokazuje wiele - wzial sie za niego Prof. Jerzy Żołądź, to do dziś prawdopodobnie Adam ma najmocniejsza moc wybicia, coś czym zwłaszcza w czasie współpracy z Prof Żołądziem pozwalało mu sie wybijać 2x wyżej od rywali..