Arapaho napisał(a):

|
Tak program Lisa....zaprosil dwóch "ekspertów lotnictwa" z obozu SLD/PO , obu którzy mieli od 10.04.2010 "ugruntowaną opinię" na temat katastrofy i wczoraj u chytruska bronili swojego zdania. Opinie na temat możliwości urwania się skrzydła 100 tonowego samolotu lecacego z prędkością 300 km/h w w spotkaniu z brzozą wyrażają na podstawie swoich odczuć , argumentując jakie to spustoszenie w samolocie może spowodowąc ...wrona, na argument że przecież komisja Millera uwazała że Błasik podajwe właściwe wysokości - nie potrafia odpowiedzieć, jak mantre powtarzając że piloci korzystają ze złych wysokościomierzy. Ciekawe ten sam mjr.Fisher jakiś czas temu mówił że gdyby słuchali Błasika nie byłoby katastrofy...no comments. Nie są w stanie też wytłumaczyć jakim cudem odczytywali wysokość od 100m do 20m a to było już dawno temu wytłumaczone że na 100m jest komenda odchodzimy i samolot siłą grawitacji opada zanim silniki osiągną pełna moc .Nawigator ma obowiazek wtedy odliczać dlatego spokojnie odliczają. To co jest nadal nie wyjaśnione to co się stało pomiędzy metrem 20 a 5 . Jakim cudem w stenogramach wyglada jakby piloci byli nagrani w momencie uderzenia w drzewa a przecież wg.prokuratury i komisji Macierewicza na 15 m wysiadło zasilanie? Jakim cudem po katastrofie - mimo że ponoć uderzył dachem- część samolotu leży kolami do góry a część normalnie. Skąd taki rozrzut i zniszczenia szczątków skoro nie było wybuchu.Ale tego trudno sie dowiedzieć z programu Lisowego
|
Człowieku ,co by u tego Lisa nie pokazali to i tak byś nie uwierzył ,to po co sie w ogóle bierzesz za komentowanie

Zaprosili dwóch ekspertów,pilotów, jednego wojskowego drugiego cywilnego ,którzy mają duże doświadczenie w lotnictwie - ale dla ciebie to sa ludzie z "układu" ,dla Ciebie Macierewicz (wybitny lotnik i specjalista od katastrof samolotowych, znawca sprzetu którym steruje sie samolot) ma wieksza wiedze od nich

. Obaj lotnicy powiedzieli ,że wszyscy sie wypowiadają na temat katastrofy lotniczej a nigdy w życiu samolotu na oczy nie widzieli . Pułkownik lotnictwa cywilnego powiedział ,że brzoza spokojnie może rozedrzeć poszycie skrzydła , bo kiedyś leciał i uderzył przelatującego ptaka ,który zrobił w samolocie dziure średnicy 1 metra. No ale ty i tak w to nie wierzysz bo to jest nie na ręke teorii pisowskiej i bredniom Macierewicza. W pozostałych kwestiach ,odczytu z wysokościomierzy , na ile im ich wiedza pozwala też wypowiedzi się w sposób rzeczowy ,podobnie jak na temat spóźnionego odejścia samolotu. Pozatym generalny błąd był taki ,że ten samolot w ogole nie powinien wylatywac i lądowac w takich warunkach ,i że piloci nie byli odpowiednio wyszkoleni. Zarzut do strony rosyjskiej jest taki ,że skandalem jest to ,że pocieli wrak ,czego sie nei robi w takich wypadkach . Goście sie wypowiadali w sposob rzeczowy ,poparty wiedza , bez spiskowych bredni w które ty wierzysz i raczysz innych wyzywac od idiotów bo w te opary absurdu nie wierzą.