flamengista napisał(a):

.......
Żeby nie było: ja w żądne sztuczne mgły i spisek Rosjan nie wierzę. Wypadek i tyle, do tego wypadek spowodowany brawurą i głupotą ludzką. Ale sprawę wypadku trzeba zbadać z pełną starannością i profesjonalizmem, a nie podawać nie sprawdzone hipotezy mediom.
.........
|
Wszystko dobrze ale niestety snujesz hipotezę o brawurze nie mając oparcia w kompletnie żadnym dowodzie.NIc na to nie wskazuje.
Moim zdaniem zarówno możliwa jest awaria lub sabotaż- chyba obecnie najbardziej prawdopodobne , działanie sił zewnętrznych - to może dla niektórych wydawać się wręcz nierealne ale specjalnie sie nie wysilając można sobie poszukac kilka programów z Discovery o wojskowych środkach zakłócania elektronicznego- znane od przynajmniej 30 lat. Jak ktoś podważa taka mozliwość nie robiąc w tym kierunku żadnych ekspertyz jest krótko mówiąc nieodpowiedzialny .Biorę też pod uwagę błąd pilotów w sensie kilku sekund opóźnienia w reakcji w ostatniej fazie lotu (jesli wyjaśnią że jednak zasilanie działało do końca).Ile to jest kilka sekund nie trzeba mówić- czytanie tego posta to pewnie było z 10 sekund